Ociesęki

Rys historyczny: Parafia została erygowana w 1617 r. (dokument erekcyjny zachował się w archiwum parafialnym), kościół wzniesiono kilka lat wcześniej, był konsekrowany w 1617 r., został całkowiczie spalony w 1945 r. Prowizoryczną kaplicę wybudowano w 1946 r., budowę nowego kościoła parafialnego ro-zpoczęto w 1991.

Księgi metrykalne: ochrzczonych od 1866 r., zaślubionych od 1855 r., zmar-łych od 1891 r.

Kronika parafialna od 1958 r.

Kaplice: Kaplica we wsi Mędrów pw. MB Częstochowskiej, zbudowana w 1900 r.

Do parafii należą: Ociesęki, Celiny 10, Grodno 2, Huta Nowa 4, Igrzycznia 4, Korzenno 7, Koziel 3, Krośle 9, Krzemionka 1, Madaje 1, Mędrów 5, Mokradle 1, Nowa Wieś 2, Oleszownica 1, Smyków 9, Sterczyna 1,4, Ugory 1, Wólka Pokłonna 2, Zagórze 5.

Odpusty parafialne: św. Jana Chrzciciela – 24.06

dodatkowy: św. Jana Ewangelisty – 27.12

 

Bitwa pod Ociesękami

 

28 listopada 1863 roku pod Ociesękami, w dzisiejszej gminie Raków, odbyła się jedna z większych, ale mniej znanych bitew z wojskami rosyjskimi, jakie miały miejsce w trakcie powstania w rejonie Gór Świętokrzyskich.

Doszło do tej bitwy głównie ze względu na atak powstańców w nocy 24/25 listopada 1863 roku na Opatów, zakończony zdobyciem miasta. Fakt ten ogromnie zaniepokoił władze carskie. Już następnego dnia po ataku z Kielc wyszła kolumna wojsk rosyjskich pod dowództwem pułkownika Szulmana – Niemca w służbie carskiej – z zadaniem znalezienia i zlikwidowania „band” powstańczych. Kolumna ta składała się z 4 rot piechoty, szwadronu dragonów, 10 kozaków i 2 armat.

Dowódcy wojsk powstańczych – generał Józef Hauke – Bosak i pułkownik Zygmunt Chmieleński zdecydowali się zaatakować kolumnę Szulmana. Niewykluczone, że podejmując decyzję o ataku Polacy chcieli w ten sposób uczcić zbliżająca się 32 rocznicę wybuchu powstania listopadowego.

Zarządzono koncentrację sił polskich do Cisowa. Oprócz jazdy przybyła tu też piechota, która stacjonowała w okolicach Ociesęk. Prawdopodobnie Bosak i Chmieleński dysponowali 4 kompaniami piechoty i 4 szwadronami jazdy.

Rankiem 28 listopada pułkownik Szulman podzielił rosyjską kolumnę na trzy grupy, które miały za zadanie przeszukać las cisowski. Sam na czele jednej udał się z Daleszyc do Cisowa. Drugą grupę przez Smyków do Nowej Huty poprowadził major Dobryszyn, a trzecią, składającą się z samych dragonów – sztabskapitan Szczerbiński. Ta grupa skierowała się w stronę leżącej na południowy zachód od Cisowa Drugni. Zadaniem grupy Dobryszyna było obejść powstańców od strony północnej, dragoni natomiast mieli to samo uczynić od strony południowej.

Powstańcy postanowili wciągnąć w zasadzkę grupę pułkownika Szulmana. W tym celu wydano rozkazy, aby dwie kompanie piechoty zajęły stanowiska na linii lasu w rejonie Koźla.

Nakazano im bezwzględną ciszę. Dwie dalsze kompanie skoncentrowano na linii Czarna – Ociesęki. Przez Ociesęki w stronę Cisowa wysunięto silny podjazd konny, który miał wciągnąć nieprzyjaciela w zasadzkę. Pozostałą część kawalerii odesłano na wschód do Rembowa.

Kiedy pułkownik Szulman podsunął się pod Ociesęki, zaczęła się walka. Podjazd polski pod naporem przeważających sił przeciwnika zaczął się cofać z Ociesęk do Czyżowa. Cofający się powstańcy wciągali jednocześnie nieprzyjaciela między zamaskowane na skrzydłach polskie oddziały. Wtedy ruszyły do ataku kompanie ukryte na linii Czarna – Ociesęki, zostały one jednak ostrzelane ogniem armatnim. Piechota zaczęła się wycofywać na Czyżów, prowadząc ogień karabinowy. Pułkownik Szulman dążył do rozgromienia powstańców. Podzielił swoje wojska na dwie części – jedna część spychała cofającą się piechotę na Czyżów, a druga podjęła manewr oskrzydlający. Ta druga część wojsk Szulmana wchodziła w przygotowaną przez powstańców zasadzkę.

W wyniku ich ataku Rosjanie zaczęli się cofać. Wtedy wprowadził do walki swoje wojsko major Dobryszyn, który lasami od strony Nowej Huty wyszedł na Ociesęki. W tym momencie z zabudowań Ociesęk wyszli do ataku pozostali ukryci tam powstańcy.

Była to druga niespodzianka dla wojsk carskich, przekonanych, że nie ma tam już Polaków. Szeregi nieprzyjaciela zaczęły się łamać. Pełny sukces Polaków był bardzo bliski. Nagle generał Bosak podjął decyzję o odwrocie w kierunku Rembowa, gdzie stała jazda powstańcza, nie biorąca dotychczas udziału w bitwie. Decyzja ta prawdopodobnie była spowodowana nadciąganiem wojsk rosyjskich, maszerujących od Łagowa w stronę Kielc. Nie pozwoliło to Polakom na całkowite rozbicie wojsk carskich.

Podczas cofania się Polaków w stronę Rembowa nieprzyjaciel został zaatakowany jeszcze raz przez powstańczy oddział majora Rosenbacha, który spóźnił się na wezwanie generała Bosaka. Kiedy jednak Rosenbach zorientował się w sile przeciwnika, szybko wycofał się do lasu.

Poległych w czasie bitwy 22 powstańców dziś upamiętniają krzyż i kamień, znajdujące się na placu przy kościele parafialnym w Ociesękach. W pamięci okolicznej ludności zachowała się także nazwa Polacki Dół – określająca wąwóz położony w zachodnim zboczu góry Jaźwina – miejsce tajnych spotkań spiskowców z czasów powstania.

Źródło: Kuryer Kielecki, numer z 21 stycznia 2010.

W artykule wykorzystano fragmenty książki Wiesława Cabana „Z dziejów powstania styczniowego w rejonie Gór Świętokrzyskich”

————————————————————————————————————————————————

21 lipca 2013r na cmentarzu parafialnym w Ociesękach, w miejscu starej mogiły postawiono granitowy obelisk z napisem:

TU SPOCZYWA 22 POWSTAŃCÓW STYCZNIOWYCH

Z ODDZIAŁÓW GEN. HAUKE-BOSAKA

POLEGŁYCH W WALCE ZA OJCZYZNĘ

POD OCIESĘKAMI W DNIU 28 XI 1863 r

KPT. ALBIN TYLMAN DOWÓDCA KOMPANII STRZELCÓW

OLSZEWSKI ADIUTANT

ORAZ NIEZNANI

CZEŚĆ ICH PAMIĘCI

 

U podnóża obelisku została położona granitowa płyta z dawnej powstańczej mogiły z napisem:

POLEGŁYM ZA OJCZYZNĘ